Wielokrotnie zdarza mi się słyszeć o tym, że któraś z koleżanek zdecydowała się na remont swojego pokoju. To oczywiście świetnie, każdy lubi mieć nowe meble, odświeżyć swoje otoczenie. Sęk w tym, że większość tych pokoi… Jest na tyle podobnych, że ciężko je odróżnić!

Pastele i delikatność

W większości przypadków przy aranżacji damskiego pokoju królują białe meble. Wszystkie w bardzo podobnym, delikatnym stylu, jednolite. Przyozdobione delikatnymi, wpadającymi za gładkich firanek promieniami słonecznymi dają efekt jak z bajki. Ściany malowane są zazwyczaj na kolor jasnofioletowy lub bladoróżowy. Wszystko w łagodnym, pastelowym tonie. Sufit klasyczny, biały, kolor zasłonek dopasowany do wystroju, na przykład jasnoszary.

Kobiece szpargały

Dawniej powszechna, do łask wraca damska toaletka. Półeczki i szufladki to świetne miejsce do przechowywania kosmetyków i akcesoriów urodowych. Mebel ten, obowiązkowo, być musi w takim samym lub zbliżonym do reszty mebli kolorze. Zazwyczaj jest to biel, a wykończenie toaletki jest rzeźbione, o klasycznym kształcie. Taki element sypialni często zastępuje sekretarzyk. Ścianę zdobi wtedy duże, podłużne lustro. Jest to element strategiczny w “siedzibie” każdej kobiety, towarzyszy bowiem w najważniejszych, codziennych czynnościach – dobieraniu stroju, układaniu włosów i malowaniu się.

Szafa czy wieszak?

Nie każda z nas chciałaby mieć w swoim zaciszu dużą szafę z lustrem, szczególnie że, jak wspominałam wcześniej, dużą popularnością cieszą się teraz zwierciadła ścienne. Dziewczyny decydują się więc na niewielkie szafeczki, komody, a nawet… Stojące wieszaki – rzeźbione, z jasnymi uchwytami. Muszę przyznać, że robią wrażenie, ale zmuszają też do utrzymywania niemal pedantycznego porządku.

Łoże jak z bajki

Od dawna wiadomo, że najwspanialszym miejscem na świecie jest nawet nie tyle własna sypialnia, co własne łóżko. Ogromne, z wysokim, miękkim materacem. Takie też stawia się w damskich pokojach i akurat tutaj powstrzymam się od czepialstwa. Choćby ramy i moda co do nich nadal wzbudzały moją irytację, nie mogę poddać w wątpliwość wspaniałości cieplutkich i szerokich objęć mięciutkiego miejsca do spania.

 

Czy krytykuję? Czy coś mi się nie podoba? Cóż… Może faktycznie zbytnio stawiam na indywidualizm, biorąc pod uwagę fakt, że moim zdaniem wystrój pokoju manifestuje osobowość jego lokatora – to bardzo możliwe. Zachęcam tym samym do kreatywności, ponieważ możliwości wystroju jest naprawdę wiele, a jeżeli coś nie podoba się innym i jest niemodne, to nieważne! Liczy się nasz własny pomysł i gust.